Zaloguj
Reklama

Marnotrawstwo potencjału intelektualnego, czyli jak czerpać przyjemność z działania

Marnotrawstwo potencjału intelektualnego, czyli jak czerpać przyjemność z działania
Fot. panthermedia
(0)

Zmarnowanie potencjału intelektualne nie jest tak trudne, jakby mogło się to wydawać. Zależy to przede wszystkim od zdolności patrzenia na daną sytuację czy zadanie – patrząc na efekt, nie skupiamy się na mniejszych celach prowadzących do głównego osiągnięcia, co powoduje spadek motywacji. Zamiast wielkich rzeczy osiąga się rzeczy przeciętne, a cała moc potencjału intelektualnego zamyka się w wyobrażeniach o tym, czego mogłoby się dokonać.

Reklama

„Zdolni, ale leniwi” – czy dużo takich osób funkcjonuje w społeczeństwie? Jak pokazują badania amerykańskich naukowców, jedna na pięć osób jest wybitnie uzdolniona i ciesząca się ogromnym potencjałem intelektualnym, jednak na pewnym etapie swojego życia jej podróż ostro zahamowała. Wzorowy uczeń, ze zdolnościami do łatwego przyswajania wiedzy, który nigdy nie musiał uczyć się zbyt wiele, a zawsze błyszczał na tle klasy, kończąc kolejne lata edukacji z czerwonym paskiem na świadectwie, na pewnym etapie życia zatrzymuje się na trzecim rozdziale pracy magisterskiej lub z trudnością kończy studia na trzeciej z kolei uczelni, by mieć choćby tytuł licencjata. I choć potencjał intelektualny ma ogromny, ci mniej zdolni, ale pracowici, zaczynają go wyprzedzać.

Dlaczego? Całe młode życie chwalony człowiek wchodzi w okres, kiedy o pochwały nie jest już tak łatwo, a dotychczasowe nawyki związane z nauki nie wystarczają. Powoduje to duże zniechęcenie i spadek motywacji. Zasadniczym problemem jest tutaj patrzenie na sytuację i jej rozwiązanie, a mianowicie osoby te widzą całość – skończoną choć odległą, ale całość. Bez zatrzymywania się na bliższych celach i stopniowej realizacja zadania. Jest to nie tyle lenistwo, co swego rodzaju zaburzenie wyobraźni, które skutkuje zaburzeniem woli i samodyscypliny. Ten sposób spojrzenia na świat maluje obraz „wszystko albo nic”. Jeśli zadanie jest bardziej złożone i odroczone w czasie, potencjał intelektualny zostaje zmarnowany i osiągnięciem jest „nic”, co wynika z chęci zrobienia/osiągnięcia czegoś od razu zamiast stopniowo. Dodatkowym aspektem badań psychologów było spostrzeżenie odmienności „tych zdolnych” od pracujących przeciętnie, ale systematycznie. Osoby uzdolnione zazwyczaj odkładały wszystko na ostatnią chwilę, co wiązało się z większym stresem, paleniem, drażliwością, problemami ze snem czy dolegliwościami żołądkowymi.

Jak sobie z tym poradzić? Postawić sobie cel, ale nie patrzeć na koniec zadania, a na kolejne etapy – np. gdy celem jest schudnięcie, bardziej zasadne będzie obranie strategii polegającej na odstawieniu słodyczy i ograniczeniu tłuszczy, a nie po prostu na „schudnięciu 10 kg”.

Myślenie powinno się opierać na chęci, a nie na przymusie. Jeśli czegoś bardzo chcemy, to zadanie jest dla nas łatwiejsze, kiedy brniemy przez kolejne jego etapy, niż mając na uwadze, że musimy coś zrobić.

Z jeszcze innej perspektywy warto zdać sobie sprawę, że liczy się wykonanie zadania, dojście do celu, a nie jak najszybszy termin jego realizacji [1].

Piśmiennictwo

Źródło tekstu:

  • [1] E. Woydyłło: Delektuj się działaniem. „Moda na zdrowie” 2009/08, nr 8 (75), s. 91.

Reklama
(0)
Komentarze