Zaloguj
Reklama

Nie żyje profesor Jerzy Vetulani

Autor/autorzy opracowania:


Nie żyje profesor Jerzy Vetulani
Fot. medforum
(5)

Profesor Vetulani był wybitnym naukowcem, psychofarmakologiem, neurobiologiem i biochemikiem - a przede wszystkim wspaniałym człowiekiem. Smutną wieść o jego śmierci potwierdził Uniwersytecki Szpital w Krakowie.

Reklama

Na początku marca profesor został potrącony przez samochód. Wracał z Instytutu Farmakologii PAN. Chodził tą trasą od kilkudziesięciu lat.

Profesor urodził się w 1936 roku w Krakowie. Od lat związany był z Instytutem Farmakologii PAN. Pracował tam w ostatnich latach jako wiceprzewodniczący Rady Naukowej. W swoim życiu opublikował wiele książek o tematyce popularnonaukowej. Od 2010 roku prowadził bloga "Piękno neurobiologii". Publikował tam informacje naukowe, a także swoje własne przemyślenia. Profesor był naszej redakcji bardzo bliski. Był naszym wykładowcą (Medforum) podczas psychiatrycznych Kongresów. Na jego wykładach sala była zawsze pełna.

Jako naukowiec podkreślał, że nie może wypowiadać się o tym co potrafi nauka. O śmierci mówił, że być może jest przyjemna, bo w naszym mózgu tuż przed nią podnosi się poziom serotoniny - hormonu "szczęścia". W rozmowie dla Gazety Krakowskiej z Marią Mazurek powiedział w 2014 roku: "Poza tym, nawet jeśli wcześniej ktoś cierpi, to w samym momencie umierania ból znika, bo zmysły działają coraz słabiej ".

Trudno pogodzić się z wieścią o odejściu kogoś tak wielkiego. Profesorze śpij w spokoju.

Reklama
(5)
Komentarze