Zaloguj
Reklama

Postawy młodych Polaków wobec chorych na schizofrenię – wyniki sondażu opinii

Autor/autorzy opracowania:

Recenzenci:

  • prof. dr hab. med. Jacek Wciórka

Kategorie ICD:


Postawy młodych Polaków wobec chorych na schizofrenię – wyniki sondażu opinii
Fot. medforum
(5)

31 lipca 2003, na konferencji prasowej w Warszawie, profesor Jacek Wciórka przedstawił wyniki sondażu "Postawy młodych Polaków wobec chorych na schizofrenię", przeprowadzonego przez TNS OBOP na zlecenie firmy Eli Lilly, w ramach kampanii "Schizofrenia – Otwórzcie drzwi" (Schizophrenia – open the doors). Sondaż został opracowany przez panią Teresę Szczurowską.

31 lipca 2003, na konferencji prasowej w Warszawie, profesor Jacek Wciórka przedstawił wyniki sondażu "Postawy młodych Polaków wobec chorych na schizofrenię", przeprowadzonego przez TNS OBOP na zlecenie firmy Eli Lilly, w ramach kampanii "Schizofrenia – Otwórzcie drzwi" (Schizophrenia – open the doors). Sondaż został opracowany przez panią Teresę Szczurowską.

Badanie zrealizowano metodą wywiadów telefonicznych w dniach 16-17 lipca 2003. Zebrano opinie 500 młodych Polaków – osób w wieku 15-35 lat. Ogólnopolska próba do badania została dobrana w sposób zapewniający jej reprezentatywność dla populacji osób w tym wieku, dzięki kontroli następujących cech: status i wielkość miejscowości zamieszkania, województwo zamieszkania, płeć i wiek badanych.

Chorzy psychicznie budzą w młodych ludziach mieszane uczucia – z jednej strony współczucie (74% badanych), życzliwość (45%), szacunek (35%) czy zaciekawienie (25%), z drugiej – bezradność (44%), zakłopotanie (40%), litość (39%), strach (26%), złość (8%) i niechęć (6%). Obojętny stosunek wobec chorych deklaruje 8% respondentów.

Wyniki badania wskazują na bardzo wysoki deklarowany poziom akceptacji chorych na schizofrenię. Aż 77% respondentów jest zdania, że chorym takim zdecydowanie należy się akceptacja (tylko 1% jest zdecydowanie odmiennego zdania), a 46% uważa, że zdecydowanie zasługują oni na współczucie (tylko 5% ankietowanych zdecydowanie nie zgadza się z tym stwierdzeniem). Jednocześnie stanowczy sprzeciw budzą przekonania traktujące osoby chore psychicznie jak gorszą kategorię ludzi (sprzeciw taki deklaruje 67% badanych wobec 3% będących zdecydowanie odmiennego zdania) oraz o konieczności ich odizolowania od społeczeństwa (izolacji chorych przeciwne jest 42% ankietowanych, za izolacją jest 4%). Takie opinie można uważać za sprzyjające wprowadzaniu w życie zasad psychiatrii środowiskowej.

Z przytoczonymi deklaracjami zgodne są przekonania badanych na temat leczenia chorych. Respondenci są zgodni: 87% z nich twierdzi, że chory na schizofrenię, skutecznie leczony, ma szansę wrócić do normalnego życia wśród ludzi. Tylko 3% jest odmiennego zdania. Chorego nie należy zamykać w szpitalu psychiatrycznym – tak uważa 81% ankietowanych. W tej ostatniej kwestii opinie są zgodne z wyrażonym przez 80% badanych przekonaniem, że chorzy psychicznie nie powinni być izolowani.

Jednak wiedza na temat schizofrenii jest niewielka. Jedna czwarta (26%) respondentów nie ma żadnych skojarzeń i odczuć związanych ze schizofrenią, nie wie co to jest. Wypowiedzi pozostałych świadczą, że ich wiedza na ten temat jest cząstkowa lub ogólnikowa – najczęściej wymieniają ogólne objawy zaburzeń psychicznych, które nie są typowe dla schizofrenii (16% badanych, np. nerwica, lęki, zagubienie, nie kojarzy faktów, niezrównoważony), bądź mówią ogólnikowo o chorobie i potrzebie leczenia (16%), czy swoim zainteresowaniu i współczuciu (12%). Co dziesiąty respondent wspomina o rozszczepieniu jaźni lub podwójnej osobowości. Niektórzy kojarzą schizofrenię z zaburzeniami pamięci (7%).

W tej sytuacji, na pytania o cechy choroby, badani zwykle odwołują się do tradycyjnego, stereotypowego wyobrażenia schizofrenii jako choroby ciężkiej, przewlekłej i słabo uleczalnej. Zastanawiający jest w tym jednak brak świadomości, że schizofrenia dotyka przede wszystkim właśnie ich rówieśników - najczęściej sądzą, że na schizofrenię chorują przede wszystkim osoby w wieku średnim (41%) lub starszym (31%), a jedynie 13% twierdzi zgodnie z prawdą, że na schizofrenię chorują głównie osoby w młode. Co szósty badany uznaje swój brak informacji na ten temat.

W tej sytuacji nie dziwi, że niektóre wyobrażenia młodych zawierają w sobie sprzeczne tendencje. Mimo wyrażanego przez większość przekonania, że chory na schizofrenię nie zagraża otoczeniu (sądzi tak 65% ankietowanych), respondenci w większości twierdzą, że choroba ta powinna być wpisywana do dokumentu (takie jest zdanie 63% badanych) oraz że osoba chora nie może prowadzić samochodu (61%). Prawie co drugi badany jest przekonany, że nawet po leczeniu chory na schizofrenię nie będzie zachowywał się zupełnie normalnie.

Dystans społeczny wobec osób, które leczyły się na schizofrenię jest mniejszy, jeśli dotyczy kontaktów mniej bezpośrednich lub epizodycznych. Ogromna większość badanych jest otwarta na sąsiedztwo takich osób (93% ankietowanych akceptuje zamieszkanie w sąsiedztwie osoby, która leczyła się z powodu schizofrenii) lub wspólną naukę lub pracę (89% respondentów nie ma nic przeciwko). Większość akceptuje też kontakty towarzyskie - 82% ankietowanych deklaruje, że zaprosiłoby do domu na imprezę czy uroczystość rodzinną osobę, która leczyła się z powodu schizofrenii. Bardziej kontrowersyjna okazują się jednak deklaracje dotyczące małżeństwa z osobą, która leczyła się na schizofrenię (25% badanych nie zdecydowałoby się na takie małżeństwo, 35% nie wie co by w takiej sytuacji zrobiło).

Pytanie o źródła informacji na temat schizofrenii ujawnia, że najczęściej młodzi ludzie stykają się z chorymi i informacjami na temat choroby za pośrednictwem mediów (50%). Co piąty respondent słyszał o takiej osobie od znajomych. Także co piąty z ankietowanych w ogóle o schizofrenii nie słyszał. Tylko jedna czwarta badanych deklaruje doświadczenie osobistego kontaktu z osobą chorą na schizofrenię.

Młodzi ludzie są otwarci na wiedzę o schizofrenii (tylko 9% ankietowanych nie chce nic wiedzieć na jej temat). Najchętniej korzystaliby z informacji przekazywanych przez telewizję (49%) i prasę (43%). Nieco rzadziej deklarują chęć poszerzenia swojej wiedzy o schizofrenii za pomocą internetu (26%), radia (20%), poprzez spotkania z byłymi pacjentami (24%), czy zajęcia szkolne (17%). Jedynie nieliczni (8%) uważają rozmowę ze znajomymi czy uliczne happeningi za wartościowe źródło wiedzy na temat schizofrenii.

Najważniejsze wyniki badania można streścić w trzech punktach:

1. Bardzo wysoki deklarowany poziom akceptacji chorych na schizofrenię,
2. Niewielka wiedza na temat schizofrenii,
3. Otwartość na informacje na temat schizofrenii, chęć dowiedzenia
się więcej o tej chorobie.

Deklarując otwartość wobec osób chorych na schizofrenię, młodzi Polacy nie mają wystarczającej wiedzy, którą mogliby wykorzystać w kontaktach z ludźmi chorymi (jak się do nich odnosić, jak się zachowywać, co powiedzieć) i która mogłaby z czasem zmienić społeczny stereotyp tej choroby. Rola, jaką mają do spełnienia w tej sprawie ośrodki opiniotwórcze i kulturotwórcze, zwłaszcza media, jest nie do przecenienia. Skuteczne leczenie chorych na schizofrenię otwiera im drogę powrotu do normalnego życia. Problem jednak w tym, by wracając zastali drzwi otwarte. Dlatego w tym roku przygotowania do Dnia Solidarności z Chorymi na Schizofrenię (14 września) będą adresowane głównie do ludzi młodych, ich rówieśników.

(5)
Reklama
Komentarze