Zaloguj
Reklama

Schizofrenia: różne konteksty, różne terapie

Schizofrenia: różne konteksty, różne terapie
Fot. medforum
(0)

Sprawozdanie z III Konferencji z cyklu
Schizofrenia: różne konteksty, różne terapie
Kraków, 15- 16 listopada 2002.

III Konferencja z cyklu
Schizofrenia: różne konteksty, różne terapie
Kraków, 15- 16 listopada 2002

Już po raz trzeci podkrakowskie Przegorzały gościły osoby pragnące spojrzeć na schizofrenię i wszystkich oraz wszystko, co z nią związane nie tylko w aspekcie czysto biologicznym, czysto medycznym. 15-go i 16-go listopada lekarze, pacjenci wraz ze swoimi rodzinami, psychologowie, księża, studenci i terapeuci wsłuchiwali się w prelekcje, brali udział w warsztatach, spierali się i dyskutowali.

Stało się tradycją, iż co dwa lata środowisko krakowskich psychiatrów i psychoterapeutów organizuje w Instytucie Polonijnym UJ w Przegorzałach konferencję z cyklu „Schizofrenia: różne konteksty, różne terapie. Pomysł zrodził się, jak mawia dr Andrzej Cechnicki, ‘w zbiorowej świadomości środowiska’, ponad sześć lat temu i w październiku 1998 roku zaowocował pierwszą Konferencją. Była ona poświęcona przede wszystkim różnym wymiarom psychoterapii i farmakologicznemu leczeniu zaburzeń schizofrenicznych wraz z jego aspektem psychoterapeutycznym. Druga Konferencja miała miejsce dwa lata później i dotykała zmian, jakie zaszły w minionym ćwierćwieczu w podejściu do osób chorujących na schizofrenię. Otwierała też oczy na kontekst społeczny choroby oraz na różnice i podobieństwa perspektyw terapeutów, pacjentów i ich rodzin. Ukazywała zmiany, jakie zaszły w postrzeganiu psychoterapii indywidualnej, kontrowersje wokół wczesnej diagnozy i wczesnej interwencji farmakologicznej w schizofrenii i zagrożenia wynikające z presji marketingowych działań producentów leków.

Niezwykle cenną jest obecność i czynny udział pacjentów i ich rodzin w każdym z przegorzalskich spotkań. Członkowie Stowarzyszeń Pacjentów i Stowarzyszeń Rodzin uczestniczą we wszystkich wykładach i warsztatach. Pomagają spojrzeć na chorobę ich oczami, oczami tych, którzy choroby doświadczają. Uczą.

Tegoroczną Konferencję podzielono przez wzgląd na ‘konteksty’- od kontekstu subiektywnego przez biologiczny, duchowy i psychoterapeutyczny aż po kontekst społeczny.

Pierwszy dzień Konferencji rozpoczął prof. Jacek Wciórka zastanawiając się, czy schizofrenia jest chorobą uleczalną. Głęboką i bardzo przejmującą kontynuacją okazała się wypowiedź pani Małgorzaty Misiewicz, która opowiedziała o swoim życiu z chorobą, o swoim przeżywaniu ‘szaleństwa’. Z kolei dr Małgorzata Opoczyńska (psycholog) wraz z dr Marią Roztworowską przedstawiły wnioski ze swoich rozmyślań nad tym, jaki powinien być język psychiatrii by nie był on ‘monologiem rozumu nad szaleństwem’.

Zachwyt uczestników Konferencji wzbudził dr Krzysztof Wendzony, który z pasją i nadzwyczaj jasno zarysował najnowsze doniesienia dotyczące zmian, jakie obserwuje się w mózgu osób chorujących na schizofrenię. Dopełnieniem jego opowieści była prelekcja prof. Janusza Rybakowskiego o biologicznej patogenezie schizofrenii.

W tym roku po raz pierwszy, w Przegorzałach pojawił się tak ważny zarówno dla pacjentów jak i dla terapeutów, kontekst duchowy. Najpierw spojrzenie ze strony psychoterapeuty- dr Piotr Drozdowski podzielił się swoimi refleksjami na temat urojeń religijnych. Następnie ksiądz prof. Andrzej Kłoczowski niezwykle umiejętnie wciągnął uczestników w świat przeżyć mistycznych, a dr Małgorzata Kostecka (psycholog) ubogaciła ich swoimi kilkoma uwagami o duchowości osób chorujących psychicznie.

Pracowity dzień zakończył się przejmującym przedstawieniem Teatru ‘Psyche’ pod tytułem ‘Tristan i Izolda’. Teatr ‘Psyche’ istnieje w Krakowie od wielu lat. Został stworzony jako grupa dramaterapii dla osób, które przeżyły kryzys psychotyczny. Od kilku lat przekształca się w teatr coraz bardziej profesjonalny. Aktorzy pracują pod okiem psychologa- mgr Anny Bielańskiej i zawodowego reżysera teatralnego- Krzysztofa Rogoża.

Drugi dzień Konferencji otworzył kontekst psychoterapeutyczny. O istocie, wartości i sensie psychoterapii grupowej w schizofrenii mówili: wspomniana wyżej mgr Anna Bielańska i dr Andrzej Cechnicki. Następnie dr Sławomir Murawiec przedstawił historię swojej chorej na schizofrenię pacjentki, leczonej metodą terapii psychodynamicznej, a prof. Dov Aleksandrowicz (z Izraela) niezwykle trafnie i mądrze podsumował trudności, na jakie napotyka terapeuta w toku psychoterapii.
Ponad dwie godziny dyskutowano na przeróżnych warsztatach, będących kontynuacją i pogłębieniem tematów poruszanych podczas wcześniejszych prelekcji.

W ostatniej, popołudniowej sesji mgr Hubert Kaszyński (socjolog, kierownik Warsztatu Terapii Zajęciowej) przybliżył uczestnikom wagę i trudności związane z rehabilitacją zawodową pacjentów ze schizofrenią. Zagorzałą dyskusję wywołała kontrowersyjna i inspirująca prelekcja dr Bogdana de Barbaro- ‘Schizofrenia’ jako klątwa. Na sam koniec dr Andrzej Cechnicki podsumował akcje i wydarzenia zorganizowane w ramach ogólnopolskiego programu przeciwko stygmatyzacji osób chorych na schizofrenię-‘Schizofrenia- Otwórzcie Drzwi’ i zapowiedział kolejny Dzień Solidarności z Chorymi na Schizofrenię na drugą sobotę października przyszłego roku.

III Konferencja z cyklu ‘Schizofrenia: różne konteksty, różne terapie’ została zamknięta późnym popołudniem przez prof. Jacka Bombę.

Konferencja przegorzalska odbywa się wysoko, na wzgórzu, z którego widać wijąca się w dole Wisłę, Kraków, czasem nawet Tatry. Wokół drzewa, jesiennie złote liście, cisza. Stali bywalcy śmieją się, że podczas przegorzalskich spotkań zawsze jest dobra pogoda. Otoczenie konferencji sprawia, że Przegorzały pozostawiają w człowieku spokój i zapach buków.

Konferencja w Przegorzałach jest wytchnieniem dla umysłu i dla ducha. Pogłębia, odrywa od rutynowego postrzegania rzeczywistości, pobudza do zadziwienia, zamyślenia, zadawania pytań. Ponadto dotyka najnowszej wiedzy na temat schizofrenii, daje wskazówki jak rozmawiać by pacjenta usłyszeć, jak leczyć by stworzyć najlepsze warunki dla wyleczenia. To obecnie jedna z najciekawszych i najbardziej inspirujących konferencji w Polsce. O tym, jak bardzo jest potrzebna, świadczy między innymi ilość osób, które w niej w tym roku uczestniczyły (prawie 200) i tych, które uczestniczyć chciały, ale z braku miejsc nie mogły.

Następna, czwarta już Konferencja w Przegorzałach za dwa lata. Niektórzy, by mieć gwarancję udziału, już zaczęli się zapisywać.

(0)
Reklama
Komentarze