Zaloguj
Reklama

Anoreksja i bulimia: kiedy jeden problem przechodzi w drugi

Anoreksja i bulimia wśród kobiet
Fot. Shutterstock
Anoreksja i bulimia wśród kobiet
(0)

Anoreksja i bulimia są najbardziej znanymi zaburzeniami odżywiania. Obecnie wyróżniane są one jako osobne jednostki chorobowe, jednakże nie zawsze tak było – powodem takiej sytuacji zapewne był fakt, że część objawów jest wspólna dla obu tych schorzeń. U pacjenta w danej chwili może występować jedno z zaburzeń odżywiania, ale w międzyczasie diagnoza może ulegać zmianie: czy ma to jakiekolwiek znaczenie?

Reklama

Spis treści:

  1. Anoreksja i bulimia: podobieństwa i różnice
  2. Pacjent z anoreksją może rozwinąć bulimię i odwrotnie – dlaczego?
  3. Istotność diagnozy – różnice w leczeniu anoreksji i bulimii

Anoreksja i bulimia: podobieństwa i różnice

Zasadniczy problem w przypadku wymienionych powyżej jednostek chorobowych jest ten sam: jest nim przeświadczenie (zwykle błędne) o posiadaniu nadmiernej masy ciała i związane z nim poczynania pacjentów, które mają służyć schudnięciu. Najprościej ująć istotę głównych zaburzeń odżywiania można w ten sposób: w anoreksji pacjenci unikają pożywienia, z kolei w przebiegu bulimii chorzy miewają epizody nadmiernego objadania się z następującymi po nich próbami zredukowania ilości składników pokarmowych, które to ulegną wchłonięciu z przewodu pokarmowego.

Powyżej wymienione informacje stanowią jednak bardzo duże uproszczenie. Kryteria diagnostyczne dotyczące zaburzeń odżywiania obecnie są dość jasne, jednak nie zawsze tak było. Jeszcze w latach 70. XX wieku bulimia nie była osobnym schorzeniem – traktowano ją bowiem jako podtyp anoreksji. Współcześnie jadłowstręt psychiczny i bulimia nadal pozostają jednak ze sobą w ścisłym związku: w przypadku pierwszego z wymienionych schorzeń wyróżnia się jego tzw. podtyp bulimiczny, w którym pacjenci przedstawiają zachowania raczej typowe dla bulimików.

Jedną z cech, na podstawie których można rozróżniać oba zaburzenia odżywiania, jest masa ciała pacjentów. W przypadku osób cierpiących na anoreksję jest ona zwykle znacznie poniżej oczekiwanej dla danego wieku i wzrostu normy, odmiennie jest natomiast u chorych na bulimię, u których masa ciała może być w granicach normy lub nawet nieznacznie ją przekraczać.


Anoreksja i bulimia: kiedy jeden problem przechodzi w drugi, fot. panthermedia

Pacjent z anoreksją może rozwinąć bulimię i odwrotnie – dlaczego?

Postawienie diagnozy jednego z zaburzeń odżywiania nie oznacza, że u pacjenta nie może wystąpić jakiś inny problem z tej grupy schorzeń. U anorektyków zaburzenie przeistaczać się może w bulimię. Z drugiej strony zauważa się, że u części pacjentów chorujących na bulimię w przeszłości występowały zaburzenia ze spektrum jadłowstrętu psychicznego.

Choć oba opisywane problemy związane są z nieprawidłowymi zachowaniami dotyczącymi żywienia, to jednak ich rozróżnianie jest zdecydowanie potrzebne. Jako przykład można podać tutaj sytuację, w której u osoby cierpiącej na anoreksję dochodzi do stopniowego wzrostu masy ciała. Najbliższe otoczenie takiego pacjenta może wtedy zacząć odczuwać ulgę – w końcu wydawać by się mogło, że ich bliski zdrowieje, tymczasem może on jednak nadal chorować i taka radość może być po prostu przedwczesna. W końcu, jak już wspomniano wcześniej, w przebiegu bulimii psychicznej chorzy miewają prawidłową lub nawet nadmierną masę ciała – przybieranie na masie przez osobę chorą na anoreksję może więc wcale nie oznaczać wyleczenia, a być związane z przekształceniem się jednego zaburzenia odżywiania w drugie. Na co więc powinno się zwracać szczególną uwagę, aby nie przeoczyć przekształcenia się jednego zaburzenia odżywiania w drugie?

Pacjenci z bulimią miewają napady nieposkromionego głodu – ilości pokarmów, które są oni podczas takich epizodów spożyć, bywają wręcz ciężkie do wyobrażenia. Zjedzenie wyjątkowo obfitego posiłku skutkuje u nich poczuciem winy oraz obawą przed przytyciem, przez co chorzy próbują zniwelować skutki swoich poczynań. W tym celu pacjenci mogą stosować środki przeczyszczające czy też prowokować wymioty – jak zapewne nietrudno sobie wyobrazić, czynią to w odosobnieniu, istnieją jednak pewne oznaki, po których można podejrzewać, że dana osoba podejmuje wspomniane czynności.

U chorych na bulimię zauważyć można na przykład zły stan uzębienia - ubytki szkliwa czy tendencje do próchnicy mogą być konsekwencją prowokowania wymiotów. Podejrzenie o dokonywaniu tej czynności wysnuć można również na podstawie oględzin skóry: u bulimików zauważalne bywają zmiany na skórze dłoni, takie jak jej zadrapania czy zgrubienia.

Choć rzadsza, to możliwa jest również i sytuacja odwrotna, czyli przejście bulimii w anoreksję. Otoczenie chorującego na bulimię powinno zwrócić uwagę na zmiany dotyczące sposobu jedzenia (np. izolowanie się na czas posiłków) oraz ilości spożywanych pokarmów (chorzy mogą znacznie ograniczać objętość posiłków). U osoby borykającej się z nadmiarem kilogramów (a taką może być bulimik) schudnięcie może nawet cieszyć, jednakże chorych z zaburzeniami odżywiania trzeba bacznie obserwować – tutaj największa rola przypada rodzinom pacjentów, które jako pierwsze są w stanie odnotować niepokojące sytuacje i w razie potrzeby nakłaniać bliskiego do odwiedzenia specjalistów od ochrony zdrowia psychicznego.


Anoreksja i bulimia: kiedy jeden problem przechodzi w drugi, fot. panthermedia

Istotność diagnozy – różnice w leczeniu anoreksji i bulimii

Właściwie postawione rozpoznanie stanowi wstęp do wyleczenia pacjenta – dotyczy to oczywiście również i zaburzeń odżywiania. Teoretycznie postępowanie z chorymi na jadłowstręt i bulimię jest podobne i bazuje na doprowadzeniu do unormowania zachowań związanych z odżywianiem się, w praktyce zauważalne są jednak pewne różnice.

Podstawowa z odmienności pomiędzy terapią anoreksji a bulimii dotyczy tego, w jakich to warunkach pacjenci powinni być leczeni. W przypadku skrajnego niedożywienia związanego z jadłowstrętem konieczna bywa hospitalizacja, i to niekoniecznie od razu w placówce psychiatrycznej – u chorych znacznie odwodnionych, mających niedobory elektrolitów czy zaburzenia rytmu serca początkowo korzystniejsze może być leczenie ich w oddziałach internistycznych. Nieco inna sytuacja związana jest z leczeniem bulimii – pacjenci tacy mogą być zazwyczaj leczeni w warunkach ambulatoryjnych.

Spotkać się można z poglądem, że zaburzenia odżywiania to drobnostka – wystarczyłoby przecież odpowiednio żywić chorego i problem powinien zniknąć. Rzeczywistość jest jednak znacznie odmienna: opisywane problemy zdecydowanie należy traktować jako poważne, bo skutkować one mogą nawet zagrożeniem życia pacjentów. Jako dowód wystarczy przytoczyć statystyki, według których zaburzenia odżywiania zwiększają ryzyko zgonu: w przypadku anoreksji takowe ryzyko wzrasta sześciokrotnie, z kolei w bulimii jest ono aż dziewięciokrotnie większe w porównaniu do populacji ogólnej. Wspomniane dane stanowią kolejne uzasadnienie co do tego, że bulimia i jadłowstręt powinny, a nawet muszą, być ze sobą różnicowane.

Piśmiennictwo
Reklama
(0)
Komentarze