Zaloguj
Reklama

Jak koronawirus wpłynął na naszą psychikę?

Jak koronawirus wpłynął na naszą psychikę?
Fot. shutterstock
(0)

Pojawienie się groźnej choroby COVID-19. Strach przed zachorowaniem. Izolacja z powodu kwarantanny  wszystko to wpłynęło na stan naszej psychiki. Podpowiadamy, jak sobie radzić ze stresem i gdzie szukać pomocy.

Reklama

Obecna sytuacja epidemiczna nie jest bez znaczenia na nasze samopoczucie – może wywoływać lęk oraz niepokój. Ponadto mogą zaostrzyć się już istniejące stany nerwicowe.

Wpływ izolacji na organizm  

Pojawiły się doniesienia naukowe, które dowodzą, że społeczna izolacja wywołuje zwiększenie stężenia białek ostrej fazy we krwi: białka C-reaktywnego i fibrynogenu.

Zwiększony poziom markerów stanu zapalnego to naturalna odpowiedź organizmu na zakażenie bądź urazy – jej celem jest mobilizacja oraz przetrwanie w stanie zagrożenia. Naukowcy tłumaczą pojawienie się tego zjawiska u osób pozbawionych możliwości kontaktów z innymi ludźmi – mechanizmem ewolucyjnym. Bycie częścią dużej społeczności pozwala na poczucie większego bezpieczeństwa, ogranicza bowiem ryzyko poważnego urazu lub śmierci w wyniku zagrożenia ze strony potencjalnego drapieżnika. Samotna jednostka jest bardziej narażona  jest dla drapieżnika łatwiejszym celem, zaś w razie doznania urazu nie otrzyma szybkiej pomocy.

U osoby, która pozostaje w izolacji, może rozwijać się, typowa dla odpowiedzi na stres, zwiększona aktywacja układu współczulnego i osi podwzgórzowo-przysadkowo-nadnerczowej. Skutkiem jest podniesiony poziom markerów stanu zapalnego. Organizm dostosowuje się w ten sposób do zwiększonego ryzyka doznania urazów, by zwiększyć prawdopodobieństwo przetrwania w niekorzystnych warunkach. U osób, które mają kontakt z innymi ludźmi, nie ma takiej potrzeby i poziomy białek ostrej fazy są u nich niższe.

Ważne! Długotrwały stan zapalny źle wpływa na zdrowie i może prowadzić do większego ryzyka rozwoju takich schorzeń, jak m.in. choroba niedokrwienna serca, udar mózgu, depresja.

fot. panthermedia

Niezmiernie istotne jest dlatego, by w tym okresie ograniczeń związanych ze stanem epidemii dbać o utrzymywanie bezpiecznych kontaktów telefonicznych i internetowych z innymi osobami. Szczególnie chodzi tutaj o osoby, które mieszkają same lub zostały poddane kwarantannie. W ten sposób dbamy także i o siebie.

Oprócz lęku i niepokoju u wielu osób pojawiły się kłopoty ze snem: trudności z zasypianiem, sen płytki i przerywany, budzenie się w nocy, budzenie się wcześnie rano z niemożnością uśnięcia.

Ważne! Kłopoty ze snem to sygnał, że być może jesteśmy pod nadmiernym wpływem stresu. Należy zasięgnąć opinii specjalisty. Nieleczone schorzenie może wywołać rozwinięcie się różnego rodzaju zaburzeń. 

Piśmiennictwo
Reklama
(0)
Komentarze