Zaloguj
Reklama

Koronawirus: jak zakaz wychodzenia z domu wpływa na częstsze sięganie po alkohol?

Koronawirus: jak zakaz wychodzenia z domu wpływa na częstsze sięganie po alkohol?
Fot. medforum
(0)

Izolacja i fakt, że z powodu pandemii koronawirusa wiele osób spędza czas samotnie, powoduje, że częściej sięgamy po alkohol. Dzieje się tak nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Dlaczego częściej uciekamy się do spożywania napojów wyskokowych w ostatnich miesiącach i jak walczyć z tym problemem?

Reklama

Jednym z pierwszych mitów, który pojawił się na samym początku pandemii, był ten, że alkohol może działać korzystnie i przeciwdziałać zachorowaniu na COVID-19. Jest to oczywiście nieprawda, bowiem spożywanie alkoholu niezależnie od ilości zmniejsza naszą odporność. Bardzo źle działa również na nasz układ oddechowy. Spożywanie alkoholu zwiększa więc ryzyko zarażenia się koronawirusem.

Dlaczego sięgamy po alkohol częściej podczas siedzenia w domu?

Wiele osób zdaje sobie sprawę z zagrożenia, jakie niesie za sobą spożywanie alkoholu, jednak izolacja powoduje, że częściej po niego sięgamy. Praca w domu sprawia, że łatwiej sięgnąć po alkohol, ponieważ nie musimy następnego dnia wcześniej wstać i jechać do pracy. Nie jest to jednak jedyny powód, dla którego częściej zaglądamy do kieliszka. Cała sytuacja związana z wirusem, również utrata pracy, śmierć lub choroba bliskiej osoby oraz myśl o tym, że nic już nie będzie takie samo jak kiedyś, powodują, że dla wielu osób ostatnie miesiące są stresujące, a spożycie alkoholu ich uspokaja. Takie myślenie może prowadzić jednak do poważnych konsekwencji, nawet jeśli nigdy wcześniej nie miało się problemów z piciem.

Jak uniknąć poważnego problemu z alkoholem? 

Najlepszym rozwiązaniem, aby uniknąć poważnego problemu z alkoholem, jest całkowite unikanie picia, ale poniższe zalecenia mogą zmniejszyć ryzyko uzależnienia.

1) Poszukaj nowych technik relaksacyjnych

Największe stężenie kortyzolu, czyli hormonu stresu, występuje wczesnym rankiem tuż po przebudzeniu, przygotowując Cię na nadchodzące wyzwania. Może jednak również wywołać gwałtowny wzrost lęku rano. Kiedy obudzisz się, zauważ, czy utrzymujesz niepotrzebne napięcie w ciele. Spróbuj powitać dzień ze spokojem. 

Kiedy wieczorem pójdziesz do łóżka, weź 10 powolnych, oczyszczających oddechów, aby uwolnić się od stresu i aktywności w ciągu dnia.

2) Bądź szczery sam ze sobą i otwarty dla innych

Przyznanie się samemu sobie, że ma się problem z alkoholem, może być bardzo trudne, a co dopiero innej osobie. Postaraj się jednak porozmawiać z kimś na ten temat. Bądź ze sobą szczery, jeśli chodzi o stan spożywania alkoholu i zdaj sobie pytanie, czy Twoje picie nie zmierza w złym kierunku.

3) Nie pij sam ani z osobami pijącymi intensywnie

W tej chwili może być trudno uniknąć samotnego picia, jeśli mieszkasz sam. Zorganizuj więc wirtualne spotkania przy drinku. Uważaj tylko na swoich partnerów do picia, którzy mogą silnie wpłynąć na Twój poziom konsumpcji. Unikaj tych, którzy piją dużo i szukaj relacji, które ponad ilość wypitego alkoholu cenią sobie bardziej choćby jakość podejmowanych rozmów.

fot. panthermedia

4) Utrzymuj ważne części swojego życia

Dbaj o obowiązki zawodowe, relacje z innymi osobami. Podejmuj zajęcia rekreacyjne niezwiązane z alkoholem. Jeżeli alkohol będzie na pierwszym miejscu, możesz wpaść w dziurę, z której będzie trudno się wykopać, kiedy kryzys minie.

5) Pij mniej w tygodniu

Im częściej powtarzasz dane zachowanie, tym bardziej staje się ono automatyczne. Staraj się nie spożywać alkoholu dziennie, tak jak to robiłeś przed pandemią. Jeżeli pracujesz w domu, traktuj to jako szczęście w tych trudnych czasach, a nie jako sposobność do częstszego sięgania po alkohol.

Wielu psychologów i psychiatrów oferuje wizyty on-line. Jeżeli więc uważasz, że alkohol stał się już ważnym elementem Twojego życia i nie potrafisz bez niego żyć, skonsultuj się już teraz ze specjalistą. 

Piśmiennictwo
Reklama
(0)
Komentarze