Forum: Psychiatria - grupa dla rodziny i pacjenta
Temat: jak dlugo mozna trzymac w psychiatryku (7)
- https://www.psychiatria.pl/forum/jak-dlugo-mozna-trzymac-w-psychiatryku/watek/474392/1.html#p474392https://www.psychiatria.pl/forum/jak-dlugo-mozna-trzymac-w-psychiatryku/watek/474392/1.html jak dlugo mozna trzymac w psychiatryku Gość
moja dziewczyna szarpla sie na zycie jest tam od 5 dni nikt nic nie chce mi powiedziec ma 23 lata prosze o jakas porade
thx - https://www.psychiatria.pl/forum/jak-dlugo-mozna-trzymac-w-psychiatryku/watek/474392/1.html#p474395https://www.psychiatria.pl/forum/jak-dlugo-mozna-trzymac-w-psychiatryku/watek/474392/1.html jak dlugo mozna trzymac w psychiatryku Gość
Nie martw sie na zapas!W szpitalu muszą jej zrobić badania czy jest zdrowa czy chora,a to znaczy,że będzie dostwała leki uspokajające i przywracajace dobry nastrój,będzie pod stałą kontrolą i obserwacją pielęgniarek.Może to trwać do 6 tygodni,ale jesli będzie dobrze to może wyjść szybciej.Teraz najbardziej potrzebne jest jej wsparcie osób bliskich bo jest w strasznym dole psychicznym jesli próbowała popełnić samobójstwo.Pozdrawiam serdecznie.
- https://www.psychiatria.pl/forum/jak-dlugo-mozna-trzymac-w-psychiatryku/watek/474392/1.html#p474441https://www.psychiatria.pl/forum/jak-dlugo-mozna-trzymac-w-psychiatryku/watek/474392/1.html jak dlugo mozna trzymac w psychiatryku Gość
jeśli jest w psychaitryku, to znaczy, ze tego teraz potrzebuje. próba samobójcza to nie jest chwilowy kaprys. to jest poważna sprawa, która zwykle powoduje ciężka depresja. ona musi najpierw dojść do siebie. nie mogą jej wypuścić dopóki będzie się tak źle czuła. jeśli wyjdzie ze szpitala w takim samym stanie jak była wtedy, keidy próbowała się zabić, to będzie probowała się zabić jeszcze raz. a tego chyba nie chcesz? nie wyciągaj jej na siłę!!! nawet jesli mówi, że czuje sie dobrze i że więcej tego nie zrobi, to to niekoniecznie musi być prawda. niech lekarze sami to ocenią, bo to oni się na tym znają, a nie ty.
ona mówi, że już jest ok być może dlatego że chce uśpić waszą czujność i zabić sie po wyjsciu ze szpitala!!! - https://www.psychiatria.pl/forum/jak-dlugo-mozna-trzymac-w-psychiatryku/watek/474392/1.html#p476807https://www.psychiatria.pl/forum/jak-dlugo-mozna-trzymac-w-psychiatryku/watek/474392/1.html jak dlugo mozna trzymac w psychiatryku Gość
Ja po próbie samobójczej leżałam w szpitalu psychiatrycznym 7 dni
- https://www.psychiatria.pl/forum/jak-dlugo-mozna-trzymac-w-psychiatryku/watek/474392/1.html#p476859https://www.psychiatria.pl/forum/jak-dlugo-mozna-trzymac-w-psychiatryku/watek/474392/1.html jak dlugo mozna trzymac w psychiatryku
"jak dlugo mozna trzymac w psychiatryku"
Odpowiadam - tak długo, aż lekarze uznają stan pacjenta za wystarczająco dobry, by go wypisać. Może to trwać parę tygodni, miesięcy a nawet lat. Gdy byłem w psychiatryku na oddziale było też parę osób, które raczej nigdy stamtąd nie wyjdą, ale to są skrajne przypadki, więc głowa do góryWalcz z fobią społeczną!
http://***/ - https://www.psychiatria.pl/forum/jak-dlugo-mozna-trzymac-w-psychiatryku/watek/474392/1.html#p476881https://www.psychiatria.pl/forum/jak-dlugo-mozna-trzymac-w-psychiatryku/watek/474392/1.html jak dlugo mozna trzymac w psychiatryku
Jeśli nie jest się ubezwłasnowolnionym przez sąd,to nikogo się na siłę w szpitalu nie trzyma.Skoro pacjent uważa że jego stan jest na tyle dobry,że może opuścić szpital,może to uczynić także na własne żądanie.
Jednak dla własnego dobra i zdrowia powinno się kontynuować kurację,do czasu kiedy lekarz zadecyduje o jej zakończeniu i wypisaniu nas do domu.Zbyszek
- https://www.psychiatria.pl/forum/jak-dlugo-mozna-trzymac-w-psychiatryku/watek/474392/1.html#p495760https://www.psychiatria.pl/forum/jak-dlugo-mozna-trzymac-w-psychiatryku/watek/474392/1.html jak dlugo mozna trzymac w psychiatryku
Powiem tak, jak możecie to nie ma co iść do takiego miejsca- czasami tylko przebywania z chorymi ludźmi może stan pogorszyć- wiem, że zaraz będzie tutaj pełno wpisów lekarzy, znawców itp, że piszę bzdury, to dla mojego dobra, tam jestem bezpieczny- kłamstwa- w szpitalach kradną, jest niebezpiecznie, na weekend siedzi jeden lekarz i ma wszystko gdzieś- jesteś zamknięty i nikt z tobą się nie liczy- ludzie jeżeli potrzebna wam pomoc, to nigdy w takich warunkach- i nikt mnie nie przekona do czegoś innego- dodatkowo powiem że może moim wpisem przekonam zwykłych ludzi, którzy zmagają się z depresją, żeby nie szli tam.
Naprawdę w naszym kraju, szpital to zoo, ciemnogród, i brak podejście do pacjenta- i proszę nie pisać tutaj że tak nie jest, że jest inaczej itp- lekarz nigdy nie powie, że jest inaczej.
nie mówię tutaj o skrajnych przypadkach, ale żeby z własnej woli tam nie iść - GośćZaloguj się , aby dodać odpowiedź
- Jestem nimfomanką - pomocy
Hej! Pisze na forum, bo najprawdopodobniej mam problem z .. no właśnie, ze sobą,...
Forum: Uzależnienia - Brak woli życia
Dzień dobry,Mam stwierdzoną depresję od prawie 10 lat, aczkolwiek trwa ona od...
Forum: Depresja - Brak motywacji, trauma, brak chęci do życia...
Cześć wstępnie krótko się przedstawię, jestem Dawid i mam 25...
Forum: Depresja