Zaloguj
Reklama

Forum: Konkursy

Temat: ZAKOŃCZONY - Co dodaje Ci pewności siebie? - Konkurs Medforum (18)

Zaloguj się , aby skorzystać z poniższych opcji:


nowy wątek
ulubione
  • ZAKOŃCZONY - Co dodaje Ci pewności siebie? - Konkurs Medforum
    Plik


    Odpowiedz na pytanie z tematu wątku w kilku zdaniach i wygraj nagrodę książkową.

    3 osoby mają szansę na wygraną!

    Konkurs trwa od 26.09.2013 do 03.10.2013
    Wyniki podamy do 5.10.2013

    ZASADY:

    1. Każdy uczestnik konkursu musi posiadać konto w serwisach Medforum.
    2. Każdy uczestnik może dodać jeden wpis - kilka zdań.
    3. Nagrodami w konkursie są 3 książki ufundowane przez Wydawnictwo Edgard.
    4. Jeżeli po kontakcie z wygranymi nikt się nie zgłosi w ciągu 30 dni, nagroda przechodzi na rzecz Medforum.
    Ostatnia edycja:

    Katarzyna Irzeńska
    Events & Publications Manager
    Medforum Sp. z o.o.

  • Reklama
  • ZAKOŃCZONY - Co dodaje Ci pewności siebie? - Konkurs Medforum
    Gość
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów

    Rzeczywiste poczucie własnej wartości dodaje mi:
    1.Praca zawodowa.
    1.Nietuzinkowe zainteresowania-hobby.
    3.Kontakty z ludżmi-raczej te dobre.
    4.Dbanie o wygląd zewnętrzny.
    5.Satysfakcja z udanego życia rodzinnego, mimo choroby.

    Jola

  • ZAKOŃCZONY - Co dodaje Ci pewności siebie? - Konkurs Medforum
    Gość
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów

    Pewności siebie mnie dodaje wsparcie w rodzinie,kiedy wiem,że mam gdzie pochwalić się zarówno sukcesem jak i przeżyć porażke,wiem,że w chorobie nie jestem osamotniona,że zawsze będzie kochało mnie dziecko,czy będę stara i z nadwagą oraz oddany,wierny pies.Wiem,że mój męzczyzna nie zostawi mnie w chorobie ani moi rodzice,ni syn.
    Dodatkowo pewnośc siebie dla mnie wiedza nabyta w szkole,gdzie jestem na równi traktowana jak zdrowi,o chorobie wie tylko dyrektor,nie jest pogardliwie odtracana,mam rowne szanse na pracę.
    Inwestuje w samorozwój.dużo czytam,lubię biografię,szukam w życiu nowych celów i ciekawych ludzi do dyskusji,bo uważam,że przyjaciele też dodają pewności siebie.
    Samoakceptacji mam chyba nawet trochę w nadmiarze,szukam w sobie cech pozytywnych,żeby je rozwijać.
    Lubie też dbąc o elegancki wygląd,jak chyba każda kobieta i pewności dodają mi ładne ubrania i dodatki,modna fryzura,zadbany wygląd.
    Pewności i wiary w siebie dały mi również tworzenie i wygrywanie prac konkursowych,tutaj na Medforum,to na pewno ogromna satysfakcja.Dziękuje.

  • Reklama
  • ZAKOŃCZONY - Co dodaje Ci pewności siebie? - Konkurs Medforum

    Pewności siebie dodaje mi :

    - Wiara w samą siebie, - że pomimo swojej niepełnosprawności uda mi się zrealizować cele, które sobie zamierzyłam, mimo trudności i przeszkód jakie dał mi los, dam sobie rade, nie poddam nie pokarze po sobie, że jestem gorsza od innych tylko będę dążyć do danego (wyznaczonego) celu.

    - Rodzina - wspierając mnie i mobilizując do życia oraz znajomi mówiąc będzie dobrze dasz sobie rade, jak np. moja koleżanka, która pomimo tego, że nie ma rąk i ma jedną nogę powiedziała mi ile osiągnęła w swoim życiu pomyślałam dziewczyna ma gorszą sytuacje ode mnie ja mam problem tylko z oczami wiec tacy ludzie (jak ona) tym bardziej mnie mobilizują do życia bo widzę, że pomimo tego, że maja większą niepełnosprawność tak wiele osiągnęli wspomniana wcześniej koleżanka ma prace,męża, córeczkę, pokazała mi, że nie trzeba się poddawać, że trzeba dążyć do celu i pomimo trudności coś działać i osiągnąć w swoim życiu.

    - Poprawa wizerunku czy ubioru - też w pewien sposób dodaje mi pewności siebie.

    - W codziennym życiu pewności siebie daje mi również mój chłopak - mówi mi, że będzie dobrze, żebym nie martwiła się, nie poddawała, że znajdę prace, że pieniądze to nie wszystko najważniejsze zdrowie, wiara w samego siebie, nie załamywać się.

    - Myślę ze nawet gdybym znalazła prace czy staż - wyszła bym do ludzi czułabym się docenioną osobą i bardziej pewną siebie.

    - Bardzo lubię taniec, muzykę, śpiew myślę, że jeżeli bym wystąpiła w jakimś programie i zaśpiewała pomimo tego że nie chodzę na lekcje śpiewu albo zapisała się na kurs tańca dodało by mi to pewności siebie poczułabym się docenioną osobą, dowartościowaną.

    - Pewności siebie dodało mi również to, że zdałam maturę, skończyłam studia, że mogę spokojnie szukać pracy, że zdobyłam jakieś wykształcenie

    - Gra na organach lub na innym instrumencie też dodaje mi pewności siebie

    - Wszelkiego rodzaju zabiegi kosmetyczne dodają mi pewności siebie oraz: (zakup kosmetyku, biżuterii, zabiegi pedicure, manicure itp. )

    - Uprawianie sportu - osobiście ćwiczę na orbitreku dzięki czemu modeluje swoją sylwetkę, lepiej się czuje, mam lepsze samopoczucie ze dobrze wyglądam co sprawia, że czuje się bardziej pewna siebie.

    - Pewności siebie dodaje mi również stronka Medforum - ponieważ mogę tutaj podzielić się z innymi zarówno swoją wiedzą jak i również otrzymać od innych porady, wsparcia np. na dziale Psychologi ale też na innych działach co mnie mobilizuje i czuje się bardziej pewna siebie.

    -Rozmowa na Skype ze znajomymi – też dodaje mi pewności siebie rozmawiając wspólnie, wspieramy siebie nawzajem, mobilizujemy, rozwiązujemy różne problem

    - Słuchanie muzyki również wzmacnia mnie psychicznie dodaje pewności siebie (muzyka poważna )i nie tylko bo wszelkiego rodzaju muzyka pozwala mi się wyciszyć, uspokoić.
    Opanować.

    - Jeżeli usłyszymy od kogoś miłe słowo, ktoś nas doceni, pochwali też dodaje nam to pewności siebie ( Przykładem jest np. konkurs na stronce Medforum ) gdzie ktoś doceni naszą wypowiedź lub prace czujemy się dowartościowani, bardziej pewni siebie, że udało nam się coś napisać, osiągnąć ktoś nas docenił. Nie tylko na tej stronce ale ogólnie w życiu codziennym

    - Oglądanie różnego rodzaju programów kulturowych, rozrywkowych, edukacyjnych, sportowych itp. gdzie pokazane jest co można osiągnąć jak inni ludzie się starają by coś osiągnąć też w pewien sposób mobilizuje do życia i dodaje pewność siebie by coś osiągnąć i nie poddawać się.


    Ostatnia edycja:
  • ZAKOŃCZONY - Co dodaje Ci pewności siebie? - Konkurs Medforum

    Najlepiej byłoby mieć szczęśliwie dzieciństwo i mądrze kochających, akceptujących, dostatecznie dobrych rodziców. Jeśli takowy warunek akurat nie jest spełniony (co na marginesie nie zdarza się wcale tak rzadko), to sprawa zaczyna się komplikować nie jest jednak beznadziejna.
    Pewności siebie dodają mi sukcesy odniesione w ważnych dla mnie dziedzinach. Nauczyłam się nimi cieszyć, co początkowo stanowiło dla mnie problem.
    Moją pewność siebie podbudowują także pozytywne, wspierające komentarze od osób, które są dla mnie ważne. Nauczyłam się znajdować takich ludzi w moim otoczeniu.
    Wydaje mi się jednak niestety, że owa pewność siebie to coś, co się albo ma, albo nie. Zależy od tego, czy mam te ważne dla siebie sfery i ludzi czy nie.
    Na dobrą sprawę znacznie częściej zdarza mi się udawać, że ta pewność siebie mam niż mieć ją rzeczywiście. Moje wysiłki koncentrują się na nie zrażaniu do siebie ludzi, którzy jeszcze przy mnie trwają i milczeniu aby nie powiedzieć niczego głupiego. Daje mieszane rezultaty, ale i tak czynię postęp.

  • ZAKOŃCZONY - Co dodaje Ci pewności siebie? - Konkurs Medforum

    Pewności siebie dodaje mi wsparcie najbliższych: rodziny i przyjaciół. Jeśli trudno mi znaleźć motywację i śmiałość w sobie, wiem, że są osoby, które chcą, pomogą i spróbują dać mi ją z zewnątrz. Jestem im za to bardzo wdzięczna i cenię każdą poświęconą mi chwilę, przez osoby, któe robią dla mnie tyle dobrego. Z utęsknieniem czekam jednak dnia, kiedy pewność siebie będę czerpała z wewnątrz, że stanie się ona częścią mnie. Mam nadzieję, że ten dzień jest już coraz bliżej

  • ZAKOŃCZONY - Co dodaje Ci pewności siebie? - Konkurs Medforum

    Żyjemy po to, aby opowiadać innym nasze historie.
    I ich słuchać.
    Kilka lat temu choroba zniszczyła mi życie, wszystko legło w gruzach. Studia, praca, dziewczyna, wiara, zdrowie, brak znajomych, którzy by się zainteresowali co się ze mną stało, … . Po prostu zawaliło mi się życie, upadłem na społeczne jego dno. To był początek schizofrenii. A właściwie drugi epizod, z którym walczę od kilku lat. Z częściowymi sukcesami .
    Byłem strasznie zagubiony i zalękniony. Bałem się wychodzić z domu, a nawet z pokoju przez dłuższy czas. W tych trudnych chwilach bardzo pomagała mi rodzina, to znaczy głównie mama i babcia, które o mnie nie zapomniały i przychodziły do mnie do pokoju. Miałem z kim porozmawiać. To był jedyny mój kontakt z ludźmi w realu, ale i to bardzo dużo dla mnie znaczyło. Przez internet poznawałem ludzi z podobnymi problemami do moich. Pomagało to oswoić się z tym, że nie tylko ja tak cierpię. Razem wspieraliśmy się i wymienialiśmy się doświadczeniem. To było motywujące do dalszej walki o siebie.
    Zacząłem się leczyć u psychiatry i psychoterapeutki. Psychoterapia sprawiła, że inaczej patrzyłem na ludzi, pozytywniej. Byłem zmuszony do wyjścia w tygodniu z domu i kontaktu z innymi. Sprawiało mi radość, gdy dawny kolega przypadkiem spotkany na ulicy chciał ze mną porozmawiać, pomóc, spotkać się. Uśmiechy przechodzących ludzi były przyjazne, serdeczne, ludzie się witali. Postanowiłem to odwzajemniać, też chciałem poczuć się szczęśliwy. Jak się dawało szczęście innym nawet w taki prosty sposób jak uśmiech to sprawiało to radość. Tym większą gdy ktoś to odwzajemnił.
    Nadal brakowało mi ludzi, z którymi mógłbym porozmawiać. Moje poczucie własnej wartości sięgało dna. Zacząłem psychoterapię grupową. Na początku to było straszne, tyle ludzi wkoło mnie, obcych, patrzących się na mnie. Ja siedziałem cicho, miałem problem w nawiązaniu kontaktu z innymi z grupy. Ale inni starali się nawiązać kontakt ze mną. Poznałem świetnych ludzi, poznałem ich choroby, problemy życiowe. Nie byłem sam. Uzmysłowiłem sobie, że ludzie chcą coś robić dla innych bezinteresownie, chcą pomagać, miło spędzać czas z tobą i coś wspólnie robić. To była duża odmiana w moim życiu. Kolejny krok na wychodzeniu z choroby, zwiększeniu swojej wartości. W końcu postanowiłem sam zacząć rozmawiać z innymi, którzy byli w gorszym stanie ode mnie, chciałem im dać coś z siebie, ale różnie to wychodziło. W każdym razie byłem zadowolony, że się przełamałem i wychodzę do ludzi, rozmawiam z nimi i się spotykam. Również spotkałem personel medyczny, który coś więcej chciał zrobić dla mnie, żebym zaznał życia innego niż tylko siedzenie w domu. Dziękuje im za to wszystko bo to pokazuje jakim trzeba być człowiekiem dla ludzi w trudnej sytuacji życiowej, w ogóle dla każdego innego człowieka lub istoty. Nadal moja terapia grupowa trwa już ponad pół roku. Jeszcze wiele przede mną do zrobienia. Ale teraz mam większą pewność siebie, dzięki ludziom których spotkałem. Przede mną jeszcze długa droga w walce o siebie, o swoją samoocenę, o kontakty z ludźmi, o życie.
    Mimo, że prawie straciłem nadzieję na całkowite wyzdrowienie postaram się nie poddać i dalej walczyć. Walczyć o to wszystko.
    Świat wkoło jest piękny, przyroda, otaczający ludzie. Wschody i zachody słońca. Trzeba się tylko zatrzymać i chwilę nad tym zastanowić. Dostrzec go. Świat również jest zły, ale po to jesteśmy, aby z tym walczyć i wspierać innych. W życiu chodzi o ludzi, których spotykamy i o to co z nimi możemy zrobić wspólnie.
    Dziękuję również mojej wiernej przyjaciółce suczce E., która zawsze jest ze mną, która zawsze cieszy się z każdego mojego powrotu do domu.
    Również są ludzie, którzy tworzą rzeczy motywujące innych do zmiany siebie, pokazujące świat z innej perspektywy, filmy o różnych problemach, pokazujące, że dla każdego jest jakaś nadzieja, że trzeba walczyć. Że komuś zależy na nas. I o nas pamięta.
    Pewności siebie dodają mi rozmowy z innymi, zaakceptowanie mojej sytuacji, choroby i problemów. Ciepłe słowa innych i pomocna ręka.
    Wiem, że obecnie nie mam szans pracować ani studiować, ale może w przyszłości. Nadzieja.
    I moja wymyślona przyjaciółka, która zawsze jest ze mną w trudnych chwilach .
    Również tworzenie: malarstwo, rzeźba lub muzyka dodają mi pewności siebie, to takie przełamanie się i uzewnętrznienie się.
    Są jeszcze sytuacje, w których tylko na mnie może ktoś liczyć, np. niepełnosprawna osoba w rodzinie potrzebująca pomocy, czy kolega doznający ataku choroby na ulicy, a wkoło nie ma nikogo innego, wtedy trzeba wykrzesać z siebie resztę pewności siebie, odwagi i działać. Ale jest to bardzo trudne.
    Oto moja mała bitwa o pewność siebie.

    Ostatnia edycja:
  • ZAKOŃCZONY - Co dodaje Ci pewności siebie? - Konkurs Medforum

    Nic mi nie dodaje pewności siebie.Jestem jaka jestem.
    Mam kolegę, który jest bardzo pewny siebie.Uważa się za najprzystojniejszego,najmądrzejszego,nosi głowę bardzo wysoko.A w sumie nic sobą nie reprezentuje.Otoczony jest wianuszkiem zakompleksionych kolegów.A ci inteligentniejsi nie chcą marnować czasu w towarzystwie pustego,ale pewnego siebie kolegi.
    Mam koleżankę.To typowa przysłowiowa "blondynka".Też pewna siebie jest.A tak naprawdę jest osobą poniżej przeciętnej,jeśliby brać jej wygląd i intelekt.
    Myślę,że inteligentnych ludzi nie pociagają osoby pewne siebie.Pewność siebie jest wadą,a nie zaletą.Szczególnie dotyczy to sytuacji, kiedy ta pewność siebie nie ma pokrycia w naszym wyglądzie,zachowaniu,madrości.Tacy ludzie są żałośni.
    A co mi dodaje pewności siebie ?Na pewno nie wygląd,ładne ubranie czy inne wartości materialne.Przypomniało mi się,że w pewnych środowiskach poczucia własnej wartosci dodawał złoty łańcuch na szyi.Im grubszy,tym lepiej...Tym ludziom bizuteria dodaje pewności siebie.A mnie to śmieszy.
    Inną sprawą jest brak poczucia własnej wartości.Wtedy trzeba nad sobą popracować.Musimy sobie uzmysłowić,że nie jesteśmy gorsi od innych.Po to,żeby ludzie nas doceniali,żebyśmy nie byli wykorzystywani,żeby liczyli się z naszym zdaniem.
    Każda skrajność jest zła.Ja zamiast pewności siebie wolę pokorę.

  • ZAKOŃCZONY - Co dodaje Ci pewności siebie? - Konkurs Medforum

    W zasadzie to jest tak,że nigdy nie byłam pewna siebie. Pewności dodawała mi siła, odwaga,że to co robię jest dobre. Pewności siebie dodają mi rozmowy z moim chłopakiem oraz z przyjaciółmi oraz z osobami niepełnosprawnymi. Są to wspaniali ludzie, a wiem o tym, gdyż mam okazję z nimi rozmawiać o ich codziennych rozterkach, sytuacjach wesołych i przekazywać im swoją muzykę- muzykoterapia.
    To mi dodaje pewności siebie. Wykonywanie czynności tych, które lubię pozwala mi poczuć,że jestem sobą, ale do końca nie czuje,że jestem pewna siebie.

    Pewności nabieram momentami, gdy czuję,że moje marzenia się spełniają,ą wolę pozostać przy tym skromna. Lubię kiedy jestem skromna.Pewność siebie dają mi momenty, kiedy ludzie mnie doceniają, ale poznają się,że mam dobre chęci, ale należy nad paroma rzeczami popracować.

    Wspólna praca dodaje zawsze pewności siebie,że uda się dokonać wielu wspaniałych osiągnięć, ale wolnymi krokami, które zmierzają do celu pewności siebie.

  • ZAKOŃCZONY - Co dodaje Ci pewności siebie? - Konkurs Medforum

    pewność siebie daje mi:
    -hobby
    -miłość do drugiej osoby
    -wsparcie przyjaciółki i dziewczyny

    Upadły powstaje gdy w niego wierzą inni

Reklama
Zobacz inne dyskusje