Zaloguj
Reklama

Lockdown w życiu osób z historią leczenia psychiatrycznego

Fot. shutterstock
(0)

Obecna sytuacja związana z pandemią COVID-19 stanowi stan nowy i dla wielu niezrozumiały w kontekście psychicznym. Zamknięcie, izolacja, brak poczucia bezpieczeństwa sprawiają, że pojawiają się problemy natury psychicznej związane z lękiem, poczuciem beznadziei czy poczuciem braku bezpieczeństwa. Wynikiem tego jest pogorszenie się stanu psychicznego, zwłaszcza u osób, które korzystały wcześniej z wsparcia psychologicznego czy pomocy psychiatry.

Reklama

W kwietniu br. polscy naukowcy z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Łódzkiego przeprowadzili badanie, które miał ona celu zweryfikowanie sytuacji emocjonalnej oraz stanu psychicznego grupy badanej od początku pandemii oraz podczas pierwszego lockdownu. Badanie to zostało przeprowadzone w grupie osób młodych z większych miast oraz ze zróżnicowaną historią medyczną w kontekście zdrowia psychicznego. Badaniem objęto 450 respondentów. Wyniki pokazały, że osoby, które wcześniej korzystały z form wsparcia psychiatryczno-psychologicznego, znacznie gorzej znosiły stan zamknięcia. Zasadniczo nie sam fakt zamknięcia jest tutaj problematyczny, a stan zawieszenia i niepewności, z czym człowiek psychicznie nie radzi sobie zbyt dobrze [1]

Stany, jakie pojawiały się podczas lockdownu, to myśli samobójcze, pogorszenie samopoczucia (również u osób zaprzeczających istnieniu problemu), zniechęcenie, uczucie związane z niepokojem, a także zaburzenia w sferze snu. Prowadziło to w wielu przypadkach do zmniejszenia aktywności. Odpowiedzią na brak mechanizmów przystosowawczych w niektórych przypadkach było sięganie po substancje psychoaktywne [1].

Z konstrukcji psychiki człowieka wynika, że najlepszym dla niej stanem jest moment, kiedy na podstawie napływających informacji jest on w stanie przewidzieć zdarzenia i kontrolować sytuacje – wówczas czujemy się bezpiecznie i mamy poczucie komfortu psychicznego [1].

Samo poczucie bezpieczeństwa jest stanem bardzo złożonym, odczuwanym subiektywnie jako poczucie braku zagrożenia. Stanowi pewną kategorię potrzeb, przez zaspokojenie których możemy odczuwać stan stabilności oraz spokój [2].

Sytuacja związana z COVID-19 jest dla wszystkich nietypowa, a od wielu z nas wymaga adaptacji. Zauważa się występowanie lęku i poczucia beznadziei – w kontekście pracy klinicznej są to symptomy poprzedzające pojawienie się stanów depresyjnych, choć tych obecnie nie notuje się ze zwiększonym nasileniem, jednak konieczne jest spojrzenie w przód i wnioskowanie o możliwym przyroście tego zaburzenia [1].

Piśmiennictwo

Źródło tekstu:

  • [2] R. Klamut: Bezpieczeństwo jak pojęcie psychologiczne. „Ekonomia i Nauki Humanistyczne” 2012/04, z. 19.

Adres www źródła:


Reklama
(0)
Komentarze