Zaloguj
Reklama

Lockdown w życiu osób z historią leczenia psychiatrycznego

Fot. shutterstock
(0)

Obecna sytuacja związana z pandemią COVID-19 stanowi stan nowy i dla wielu niezrozumiały w kontekście psychicznym. Zamknięcie, izolacja, brak poczucia bezpieczeństwa sprawiają, że pojawiają się problemy natury psychicznej związane z lękiem, poczuciem beznadziei czy poczuciem braku bezpieczeństwa. Wynikiem tego jest pogorszenie się stanu psychicznego, zwłaszcza u osób, które korzystały wcześniej z wsparcia psychologicznego czy pomocy psychiatry.

Reklama

W kwietniu br. polscy naukowcy z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Łódzkiego przeprowadzili badanie, które miał ona celu zweryfikowanie sytuacji emocjonalnej oraz stanu psychicznego grupy badanej od początku pandemii oraz podczas pierwszego lockdownu. Badanie to zostało przeprowadzone w grupie osób młodych z większych miast oraz ze zróżnicowaną historią medyczną w kontekście zdrowia psychicznego. Badaniem objęto 450 respondentów. Wyniki pokazały, że osoby, które wcześniej korzystały z form wsparcia psychiatryczno-psychologicznego, znacznie gorzej znosiły stan zamknięcia. Zasadniczo nie sam fakt zamknięcia jest tutaj problematyczny, a stan zawieszenia i niepewności, z czym człowiek psychicznie nie radzi sobie zbyt dobrze.

Stany, jakie pojawiały się podczas lockdownu, to myśli samobójcze, pogorszenie samopoczucia (również u osób zaprzeczających istnieniu problemu), zniechęcenie, uczucie związane z niepokojem, a także zaburzenia w sferze snu. Prowadziło to w wielu przypadkach do zmniejszenia aktywności. Odpowiedzią na brak mechanizmów przystosowawczych w niektórych przypadkach było sięganie po substancje psychoaktywne.

Z konstrukcji psychiki człowieka wynika, że najlepszym dla niej stanem jest moment, kiedy na podstawie napływających informacji jest on w stanie przewidzieć zdarzenia i kontrolować sytuacje – wówczas czujemy się bezpiecznie i mamy poczucie komfortu psychicznego.

Samo poczucie bezpieczeństwa jest stanem bardzo złożonym, odczuwanym subiektywnie jako poczucie braku zagrożenia. Stanowi pewną kategorię potrzeb, przez zaspokojenie których możemy odczuwać stan stabilności oraz spokój.

Sytuacja związana z COVID-19 jest dla wszystkich nietypowa, a od wielu z nas wymaga adaptacji. Zauważa się występowanie lęku i poczucia beznadziei – w kontekście pracy klinicznej są to symptomy poprzedzające pojawienie się stanów depresyjnych, choć tych obecnie nie notuje się ze zwiększonym nasileniem, jednak konieczne jest spojrzenie w przód i wnioskowanie o możliwym przyroście tego zaburzenia.

Piśmiennictwo

Źródło tekstu:

  • [2] R. Klamut: Bezpieczeństwo jak pojęcie psychologiczne. „Ekonomia i Nauki Humanistyczne” 2012/04, z. 19.

Adres www źródła:


Reklama
(0)
Komentarze