Zaloguj
Reklama

Dlaczego święta Bożego Narodzenia mogą prowadzić do stresu, obniżonego nastroju, a nawet... depresji?

Dlaczego święta Bożego Narodzenia mogą prowadzić do stresu, obniżonego nastroju, a nawet... depresji?
Fot. panthermedia
(5)

Święta Bożego Narodzenia powszechnie kojarzone są jako błogi, spędzany w gronie rodzinnym, czas, które daje wytchnienie. W praktyce nie zawsze tak właśnie się dzieje w okresie poprzedzającym święta i podczas samych świątecznych dni. Niektórzy ludzie bowiem odczuwają w grudniu znaczącego stopnia stres i wewnętrzne napięcie, inni z kolei borykają się z obniżonym nastrojem – w skrajnych przypadkach może on nawet być zwiastunem rozwijającej się u nich depresji. Dlaczego święta Bożego Narodzenia jednych ludzi napawają wyjątkową radością, a innym mogą one wręcz… szkodzić?

Reklama

O tym, że nadchodzą święta Bożego Narodzenia, zwykle dowiadujemy się bardzo wcześnie – pierwsze reklamy ze świątecznymi motywami pojawiają się w sklepowych witrynach już nawet wraz z początkiem listopada, niedługo potem na ulicach miast pojawiają się różnorodne iluminacje świąteczne… Same święta zasadniczo trwają trzy dni, okres okołoświąteczny rozciąga się zaś na zdecydowanie dłuższy czas.

Święta Bożego Narodzenia bywają odbierane przez wielu ludzi bardzo rozmaicie. Dla niektórych osób – mowa tutaj o wierzących – są one czasem szczególnym, w końcu stanowią jedne z najważniejszych świąt Kościoła Katolickiego. Nie tylko jednak osoby wierzące wyczekują świąt Bożego Narodzenia – nawet wśród niektórych ateistów ten właśnie okres roku cieszy się sympatią.

Świąteczne dekoracje, specyficzny nastrój czy wizja nadchodzących kilku chwil odpoczynku – święta mają różne pozytywne aspekty. Typowo większość ludzi uznaje święta Bożego Narodzenia za przyjemny czas, co jednak ciekawe, nie wszystkim święta… wychodzą na zdrowie. Okazuje się bowiem, że ze świętami tak naprawdę związane są nie tylko same pozytywne aspekty – grudniowe święta mogą bowiem wywoływać u niektórych ludzi różnorodne problemy z funkcjonowaniem ich psychiki.

Święta jako czynnik ryzyka pogorszenia nastroju: stres

Święta – czas, gdzie cała rodzina siada razem przy stole, zapomina na moment o pracy i innych obowiązkach i po prostu odpoczywa, ciesząc się wspólnym towarzystwem. Zanim jednak nadejdzie wigilijna kolacja i rozpakowywanie prezentów, trzeba po prostu to wszystko przygotować. Jak jest w sklepach w okresie świątecznym, to wiemy wszyscy – to właśnie w grudniu zetknąć się można z najdłuższymi kolejkami w centrach handlowych i to wtedy galerie przeżywają największe oblężenie. Ludzie kupują, pędzą – w końcu przygotowanie wigilijnej wieczerzy to nie lada wyzwanie, a żeby zdobyć wszystkie potrzebne na nią produkty, potrzebny jest po prostu czas na zakupy – a czasu, obecnie, nadmiaru raczej nikt nie ma.

W okresie świątecznym kupujemy jednak nie tylko produkty spożywcze, ale i prezenty. Nierzadko wybór odpowiednich podarków stanowi nie lada wyzwanie – czy dziadek na pewno ucieszy się z kolejnej płyty z utworami z jego ulubionego gatunku? Czy siostrzenicy na pewno przypadnie do gustu akurat ta właśnie lalka? Czy prezenty, które zamówiliśmy przez Internet, na pewno przyjdą na czas?

Zakupy, gonitwa za prezentami, walka z czasem – to wszystko łącznie może sprawiać, że zamiast cieszyć się tym, że już niebawem zasiądziemy z bliskimi przy wigilijnym stole, tak naprawdę święta będą nas stresować. Stres jest z kolei po prostu niezdrowy – nadmierne przejmowanie się świątecznymi przygotowaniami może sprawić, że zamiast odczuwać magię świąt, tak naprawdę będziemy do nich czuli jedynie niechęć, a oprócz tego stres niekorzystnie wpłynie na nasze zdrowie. Czasami warto więc pozwolić sobie na oddech – mniej się spieszyć, mniej zajmować sobie głowę doborem prezentów i bardziej czekać na to, czym właśnie są święta – a są one po prostu czasem, gdzie rodzina ma okazję do spędzenia wspólnie kilku chwil.

Reklama
(5)
Komentarze