Zaloguj
Reklama

Powiązania zaburzeń snu z innymi schorzeniami

Autor/autorzy opracowania:


Powiązania zaburzeń snu z innymi schorzeniami
Fot. shuterstock.com
(4)

Zaburzenia snu są zjawiskiem częstym w populacji ogólnej, są jednak pewne czynniki predysponujące do ich wystąpienia u konkretnego pacjenta. Są to czynniki demograficzne takie jak podeszły wiek czy płeć żeńska, ale do zaburzeń snu przyczyniają się także schorzenia psychiczne, somatyczne oraz przyjmowane leki.

Czynniki te uwzględnia klasyfikacja DSM-IV-TR w części dotyczącej zaburzeń snu. Badania wykazują, że jedynie 10-20% przypadków tych zaburzeń ma charakter pierwotny, czyli nie wynika z innej przyczyny podstawowej. Ponadto, pomiędzy schorzeniami ogólnymi a jakością snu istnieje dwukierunkowa zależność. Nie tylko jest tak, że pewne objawy somatyczne pogarszają sen, ale także zaburzenia snu stanowią czynnik ryzyka dla szeregu jednostek chorobowych.

Na zaburzenia snu częściej cierpią osoby doświadczające przewlekłego bólu, mające dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego, choroby układu krążenia, zaburzenia oddychania, czy metaboliczne.

Związane z chorobami sercowo-naczyniowymi bóle wieńcowe, duszność, czy potrzeba oddawania moczu w nocy mogą zaburzać sen. Podobnie działają stosowane w tych wskazaniach leki z grupy beta-blokerów. Na jakość snu ujemnie wpływa także duszność wiążąca się z zastoinową niewydolnością krążenia, w tej grupie chorych w czasie snu może występować oddech typu Cheyne-Stokesa świadczący o bezdechu pochodzenia centralnego. Dla zespołu bezdechu sennego charakterystyczne są nocne arytmie w postaci bradykardii, a także napadowej tachykardii. Znane są także powiązania zaburzeń snu z nadciśnieniem tętniczym. Długotrwały niedobór snu jest uznawany za czynnik ryzyka rozwoju nadciśnienia, a także zawału serca.

Trudności z zaśnięciem, budzenie się w nocy, czy bezdech senny są również charakterystyczne dla zaburzeń metabolicznych, co wiązane bywa z otyłością, czy zmiennym poziomem glikemii w przebiegu cukrzycy. Istnieją powiązania pomiędzy bezdechem sennych a insulinoopornością i zaburzeniem metabolizmu glukozy.

Obturacyjna choroba płuc wiąże się z ze spłyceniem snu nocnego, skróceniem fazy REM snu oraz skróceniem całkowitej długości snu w ciągu nocy. Z kolei niedotlenienie może wtórnie przyczyniać się do wzmożonej senności w ciągu dnia. Natomiast dla astmy oskrzelowej charakterystyczne są nocne zaostrzenia objawów, których częstość sięga przeszło 70% pacjentów przynajmniej raz w tygodniu mimo wdrożonego leczenia. Napady duszności występują szczególnie w fazie REM oraz drugiej połowie nocy. Przebieg astmy pogarsza też obturacyjny bezdech senny, czy refluks żołądkowo-przełykowy.

Dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego takie jak ból w chorobie wrzodowej, biegunki czy nasilająca się w pozycji leżącej choroba refluksowa także istotnie pogarszają jakość snu. Wydzielanie kwasu solnego wchodzącego w skład soku żołądkowego jest większe w godzinach wieczornych niż wcześnie rano, co tylko nasila już istniejące dolegliwości. Także pacjenci z zespołem jelita drażliwego mogą skarżyć się na spłycenie snu i często budzenie się w nocy. Dodatkowo, zła jakość snu może zwrotnie zaostrzać przebieg schorzeń przewodu pokarmowego.

Zespół bezdechu sennego oraz zespół niespokojnych nóg przejawiający się nieprzyjemnymi odczuciami w obrębie kończyn dolnych, które nasilają się w godzinach nocnych i ustępują po poruszaniu nogami, są dolegliwościami tak częstymi w przewlekłej niewydolności nerek, że w procesie ich rozpoznawania powinno się brać pod uwagę diagnostykę nefrologiczną. Zaawansowana niewydolność nerek prowadzi do odwrócenia rytmu snu i czuwania, bezdechów sennych oraz nadmiernej senności w ciągu dnia. Jest to także choroba przewlekła przebiegające ze zwiększonym ryzykiem rozwinięcia objawów depresyjnych, co wtórnie prowadzi do zaburzeń snu.

Również takie schorzenie jak zaawansowana choroba nowotworowa często wiążąca się z dotkliwym bólem, przyjmowaniem zaburzających sen leków cytostatycznych, czy nasiloną depresją, może współwystępować z bezsennością. Zdarza się to u przeszło połowy takich pacjentów. Ilość literatury na ten temat wciąż wydaje się niewystarczająca, ale w opisie snu pacjentów z chorobą nowotworową pojawia się skrócenie jego długości w nocy, fragmentacja i jego spłycenie. W tak poważnym schorzenia zmniejsza się też aktywność w ciągu dnia, co może prowadzić do zaburzenia rytmu okołodobowego.

 

  

fot. Shutterstock

 

Osobną kwestię stanowi powiązanie pewnych schorzeń neurologicznych z zaburzeniami snu. Pierwszym nasuwającym się przykładem jest wspomniany wcześniej zespół niespokojnych nóg, który stanowi zaburzenie z pogranicza neurologii oraz medycyny snu i jest leczony głównie przez neurologów. W przypadku niektórych typów bólów głowy związki ze snem są bardzo istotne. Tak dzieje się w przypadku klasterowych bólów głowy, których napady często pojawiają się właśnie we śnie. Z kolei poranne bóle głowy mogą wskazywać na wzmożone ciśnienie środczaszkowe, które powinno stanowić przedmiot konsultacji specjalistycznej. Powszechnie znana jest zależność pomiędzy deprywacją snu, a wywoływaniem napadów padaczkowych. Pewne typy napadów, na przykład padaczki czołowej, pojawiają się właśnie podczas snu, skutkiem czego w przeszłości uznawano ją za postać parasomnii. Mniej znany jest jednak fakt, że chorzy cierpiący na padaczkę często skarżą się na bezsenność lub nadmierną senność. Stosowane w padaczce leki zmieniają architekturę snu. Fenytoina zmniejsza wydajność snu i wydłuża zasypianie. Karbamazepina skraca fazę REM oraz zwiększa ilość faz snu, zaś benzodiazepiny skracają czas zasypiania i czas trwania snu wolnofalowego.

U przeszło połowy chorych po udarze opisywano obturacyjny i centralny bezdech senny, zaś po udarze lub urazie mózgu częste są skargi na bezsenność. Dodatkowo, zaburzenia snu są także charakterystyczne dla otępień. Chorych z zespołami otępiennymi o różnej etiologii dotyczy nie tylko problem bezsenności, ale także odwrócenia rytmu snu i czuwania, co wiązane bywa z uszkodzeniem jądra nadskrzyżowaniowego. Dla choroby Alzheimera charakterystyczny jest tzw. sundowning syndrome, czyli pojawiający się w godzinach wieczornych stan pobudzenia przejawiający się nocnymi wędrówkami po mieszkaniu. Jest to czynnik szczególnie stresujący dla rodziny chorego.

Ciekawym zagadnieniem są zaburzenia snu występujące w przebiegu zaburzeń psychicznych. Wydają się one szczególnie typowe dla zaburzeń afektywnych. Większość chorych na depresję skarży się na bezsenność. W przypadku fazy depresyjnej choroby afektywnej dwubiegunowej oraz depresji sezonowej potrzeba snu jest jednak wręcz większa niż przeciętnie (tzw. hipersomnia). Z kolei w przebiegu manii potrzeba snu jest zmniejszona, a skrócenie czasu trwania snu może zapowiadać zmianę fazy w przebiegu choroby afektywnej dwubiegunowej.

Ponieważ występowanie zaburzeń snu znacznie pogarsza jakość życia, przy ustaleniu ich związku z innym schorzeniem, zawsze należy najpierw leczyć schorzenie podstawowe.

Bibliografia:

  1. Y. Avidan, P. C. Zee, „Podręcznik medycyny snu”, Warszawa 2007: MediPage.
  2. Prusiński, „Bezsenność i inne zaburzenia snu”, Warszawa 2007: PZWL.
  3. M. Skalski, „Zaburzenia snu w codziennej praktyce”, Warszawa 2012: Medical Tribune Polska.
(4)
Reklama
Komentarze