Zaloguj
Reklama

Recenzja książki „Depresja – jedzenie, które leczy”

Recenzja książki „Depresja – jedzenie, które leczy”
Fot. Wydawnictwo Zwierciadło
(0)

Wydawać by się mogło, że taką książkę powinni napisać specjaliści z dziedziny psychiatrii. Nic bardziej mylnego, ale przeciętny Kowalski być może nie wszystko by zrozumiał – gdyż społeczeństwu brakuje ujęcia problemu w prostych słowach. Nie oznacza to jednak, że psychiatra czy psycholog depresję będzie nam tłumaczył zawile.

Reklama

Chodzi o to, że dzisiaj każdy powinien mieć świadomość tej choroby i starać się prowadzić tak życie, by jej zapobiegać. Mimo iż autorzy nie są lekarzami, to widać, że włożyli ogrom starań by skupić się na definicji, wyjaśnieniach, przyczynach. Są tu także sytuacje z życia wzięte. Takie przyznanie się „tak ja to przeżyłam i wiem, jak to jest” zbliża czytelnika do tego co czyta.

O czym my tu w ogóle mówimy?

Nie traktowałabym tej książki jako poradnika zdrowia psychicznego czy książki, która wyleczy cię z depresji. Pamiętajmy, że jest to choroba należąca w dzisiejszych czasach do cywilizacyjnych i leczeniem powinien zająć się specjalista – lekarz psychiatra. Autorzy przedstawiają w książce „Depresja jedzenie, które leczy” naturalne sposoby które mogą pomóc w przeciwdziałaniu depresji, a także wprowadzają czytelnika w zagadnienia związane z redukcją stresu, zdrowym odżywianiem i dietetyką. Ze względu na swoje liczne doświadczenia, ekologiczny tryb życia oraz podróże wprowadzają nas także w świat medytacji.

Ćwicz swoje emocje, poznaj siebie

Znajdziesz w książce proste ćwiczenia związane z emocjami, relacjami z drugim człowiekiem czy samoakceptacją. Na pierwszy rzut oka mogą się one wydawać proste, ale dzięki nim możemy więcej czasu poświęcić sobie i sprawdzić jak to z nami jest – czy mamy może jakiś problem z ich wykonaniem? Albo wszystko idzie nam sprawie?

Jedz zdrowo!

Autorzy przedstawiają nam także swoje pomysły – przepisy na zdrowe żywienie, które ma wpłynąć na nasz pozytywny nastrój i dobre samopoczucie. Nie zaczynają jednak drastycznie, by z dnia na dzień zmienić wszystko. Proponują odpowiednie przygotowanie organizmu do zmiany. Proponowane przepisy kulinarne wyglądają zdrowo i smacznie. Są bardzo mocno związane z kuchnią Wschodu, gdzie dominuje wiele przypraw i kolorów. Czy jedzenie ma wpływ na nasz nastrój? Na pewno! Zdrowa dieta, ruch i odpowiednia ilość snu, a także prowadzenie zdrowego, niestresowego trybu życia na pewno wpłynie na nas pozytywnie. Ciężko stwierdzić czy jedzenie może nas wyleczyć z depresji. Wszak konsumpcja daje nam szczęście, ale w momencie zachorowania podkreślę raz jeszcze – uważam, że potrzebna będzie nam pomoc fachowca! Nie skreślam absolutnie autorów, bo ta książka to dowód na to, że jedzenie naprawdę może na nas pozytywnie wpłynąć. Wierzę w to, że możemy mieć po propozycji menu z książki lepsze samopoczucie. Ta książka nie jest tylko dla osób zmagających się z depresją. Jest dla każdego! Dobrze jest wiedzieć, czym objawia się ta choroba – a autorzy dokładnie wszystko opisali, a przy okazji ugotować coś fajnego i zdrowego. Ciekawostką jest to, że znajdziecie ważne ciekawostki przy przepisach.

Zbliża się czas jesiennych i zimowych wieczorów. W tym okresie spada nam zazwyczaj nastrój. Pomóżmy sobie jedzeniem. Pamiętajcie, zdrowym jedzeniem!

Piśmiennictwo

Informacja prasowa

Źródło tekstu:

  • www.obserwatoriumpodrozy.com

Reklama
(0)
Komentarze