Zaloguj
Reklama
(0)

Skłonność do martwienia się dotyka niemalże każdego człowieka, choć z punktu widzenia psychologicznego nie stanowi dla nas wartości dodanej, a wręcz przeciwnie. Jest to proces uruchamiania negatywnych predykcji dotyczących przyszłości, które są podłożem budulcowym dla reakcji lękowych. W sytuacji przewlekłego zamartwienia się i utrzymywania lęku na odpowiednim stałym poziomie możemy mieć do czynienia nawet z zaburzeniami codziennego funkcjonowania.

Reklama

Martwienie się jest zjawiskiem, którego wiele osób często doświadcza niemalże każdego dnia. Z punktu widzenia nauki martwienie się stanowi ciąg obrazów oraz myśli o charakterze niekontrolowanym, których efektem jest pojawienie się negatywnych emocji, które to z kolei stanowią podstawę do zainicjowania lęku oraz utrzymania go na „odpowiednim”, trwałym poziomie [1]. Można więc powiedzieć, że zjawisko martwienia się jest przewlekle powtarzanym uruchamianiem ciągów myślowych o wątpliwej produktywności, które mają na celu antycypację zdarzeń niepomyślnych dla danej jednostki [2].

Zjawisko martwienia się jest intruzywne, stanowiąc negatywny nawyk myślowy dotyczący sytuacji przyszłych. Martwienie się może być na tyle silne i doprowadzić do zaburzenia codziennego funkcjonowania, gdyż wywiera wpływ na nastrój człowieka poprzez kolejne natrętne, negatywne myśli pojawiające się w głowie po zainicjowaniu reakcji [1].

Nieefektywny sposób radzenia sobie

Z innego punktu widzenia martwienie się postrzegane jest jako nieefektywny sposób radzenia sobie z trudnymi sytuacjami lub problemami. Sposób ten uznawany jest za nieskuteczny, ponieważ nie prowadzi do rozwiązania danego problemu, a jedynie indukuje lęk, który nie stanowi motywatora do działania [1].  

Podejście do zamartwiania się

W dotychczas przeprowadzonych badaniach naukowcy dostrzegli pewną prawidłowość: analizując związki pomiędzy martwieniem się a skłonnością do martwienia się, okazuje się, że osoby wykazujące nadmierną skłonność do martwienia się są przekonane o pozytywnych efektach takiego stanu rzeczy. Wierzą one, że takie zachowanie przyniesie im pozytywny skutek [1].

Martwienie się a cechy osobowości

Istnieje niewiele badań, których celem jest nakreślenie powiązań pomiędzy skłonnościami do martwienia się a cechami osobowości. Okazało się, że cechy, takie jak sumienność oraz otwartość na nowe doświadczenia, były w dużej mierze skorelowane z procesami martwienia się, kiedy to z kolei nie wykazano powiązania pomiędzy neurotycznością a zamartwianiem się. Stąd wysnuto wniosek o umiarkowanym powiązaniu cech osobowości ze skłonnością do martwienia się [1].

Piśmiennictwo

Źródło tekstu:

  • [1] A. Solarz, K. Janowski: Skłonność do martwienia się, przekonania o martwieniu się a osobowość – analiza wzajemnych zależności i różnic płciowych. „Postępy Psychiatrii i Neurologii” 2013, nr 22(2), s. 103–112.
    [2] K. Janowski: Skłonność do martwienia się u osób w podeszłym wieku. W: Starzenie się z godnością. Red. S. Steuden, M. Stanowska, K. Janowski, s. 231-240.

Reklama
(0)
Komentarze